Nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego.Więcej informacji
VeganProdukty nie zawierają żadnych silikonów.Więcej informacji
Bez silikonów| Konsystencja | krem |
| Typ skóry | sucha, normana |
| Efekt | Nawilżenie, rewitalizacja, regeneracja |
| Ochrona przed słońcem | bez SPF |
| Substancje aktywne | masło shea, olejek migdałowy |
| Niezawarte substancje konfliktowe | bez silikonów |
Krem, który troszczy się o Twoje dłonie i przywraca im miękkość
Fenjal Classic krem do rąk do skóry normalnej i suchej to doskonałe rozwiązanie dla osób, które poszukują idealnego połączenia intensywnego nawilżenia i regeneracji. Dzięki bogatej formule wzbogaconej masłem shea i olejem migdałowym dba o komfort dłoni, nadając im jedwabistą gładkość i zdrowy wygląd. Codzienna dawka troski, której pragną Twoje dłonie.
Przyjemna konsystencja kremu błyskawicznie się wchłania, pozostawiając ręce gładkie i odżywione. Fenjal Classic zachwyci osoby ceniące elegancki, a zarazem subtelny zapach, który otula skórę przez długi czas. To idealny wybór na co dzień – zarówno na chłodniejsze, jak i cieplejsze dni.
Właściwości:
- intensywnie nawilża suchą i normalną skórę dłoni
- wspiera regenerację przesuszonych miejsc
- przywraca skórze miękkość i gładkość
- chroni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych
- błyskawicznie się wchłania bez tłustego filmu
- zawiera naturalne składniki pielęgnacyjne
- ma delikatny, klasyczny zapach
Skład:
- masło shea – głęboko nawilża i regeneruje skórę
- olejek migdałowy – intensywnie odżywia i wzmacnia
Jak aplikować:
Niewielką ilość kremu nanieś na czyste i suche dłonie, delikatnie wmasowując aż do całkowitego wchłonięcia. Można stosować kilka razy dziennie, w zależności od potrzeb skóry.
Wskazówka Notino:
Uzupełnij swoją codzienną pielęgnację o produkty z linii Fenjal Classic, aby kompleksowo zadbać o nawilżenie i piękny zapach swojej skóry. Wypróbuj także balsam do ciała z tej samej serii, by cieszyć się jedwabistą miękkością całego ciała.
Ten tekst został wygenerowany przez system AI i może zawierać błędy.
komentarz